Tyrol Południowy przechodzi do Włoch

Po I wojnie światowej południowa część Tyrolu została przyznana Włochom jako jednemu ze zwycięskich mocarstw. Rozpoczęła się walka o samostanowienie i prawa mniejszości.    

Gdy w listopadzie 1918 r. nastąpił koniec I wojny światowej, Austro-Węgry i Włochy podpisały rozejm. W jego następstwie wojska włoskie zajęły południową część Tyrolu, aby tymczasowo przejąć administrowanie na tym obszarze. W zawartym we wrześniu 1919 r. traktacie pokojowym z Saint Germain, Włochy oficjalnie uzyskały prawo zaanektowania terenów położonych na południe od Brennero. Podpisując w 1915 r. Tajny Układ Londyński Anglia, Francja i Rosja zagwarantowały Włochom te obszary i w ten sposób nakłoniły ten kraj do przystąpienia do wojny po stronie Ententy.

W 1922 r. nastąpiło we Włoszech przejęcie władzy przez faszystów pod wodzą Benito Mussoliniego i rozpoczęła się systematyczna italianizacja Południowego Tyrolu. Pod wpływem skrajnego nacjonalisty Ettore Tolomei usunięto niemiecki język wykładowy ze szkól, a nazwy miejscowości zmieniono, wprowadzając nowe, przeważnie sztucznie tworzone włoskie określenia. Używanie nazwy Tyrol zostało zakazane. W 1925 r. zaczęło powstawać podziemne szkolnictwo, tzw. „szkoły w katakumbach” – „Katakombenschulen”, gdzie nauczyciele-społecznicy prowadzili naukę po niemiecku. Posługujących się niemieckim urzędników zwalniano i zastępowano przenoszonymi służbowo do Południowego Tyrolu włoskimi imigrantami. Poważnie rozbudowano tereny przemysłowe wokół Bozen. Zwerbowano w północnych Włoszech i osiedlono w okolicach Bozen tysiące włoskich robotników. Stolica stała się miejscem, gdzie zaczęto urzeczywistniać niebywały w swoim rozmachu program budowlany. Młodym włoskim architektom zlecono stworzenie nowego, włoskiego Bozen. Powstała cała nowa dzielnica z nowoczesnymi, wspaniałymi ulicami i monumentalnymi budynkami. Ukoronowaniem tego przedsięwzięcia był Pomnik Zwycięstwa, który upamiętniać miał podbój tych terenów.W 1939 r. Hitler i Mussolini zawarli brzemienne w skutkach porozumienie. Południowi Tyrolczycy zostali postawieni przed tragicznym wyborem, chodziło o tzw. „optowanie”. Mogli wyemigrować do „Rzeszy Niemieckiej” albo zostać w ojczyźnie za cenę stopniowej utraty swojej tożsamości kulturalnej. Większość początkowo zdecydowała się na wyjazd. Wybuch II wojny światowej zapobiegł exodusowi. Tylko 75 tys. osób opuściło Południowy Tyrol. Optowanie do dziś pozostaje wielką traumą w dziejach Południowych Tyrolczyków. Ich społeczność została podzielona, rozerwano rodziny, ci którzy zdecydowali się zostać, tzw. „Dableiber” byli piętnowani jako zdrajcy.

W czasie II wojny światowej Niemcy okupowały Południowy Tyrol. Była to ich „Strefa Operacyjna Przedalpie”. Wkroczenie Niemców rozbudziło w wielu Południowych Tyrolczykach nadzieję na polepszenie ich losu. Młodzi byli wcielani do Wehrmachtu i służyli w czasie II wojny światowej po stronie Niemców. Przeszło 8 tys. z nich przypłaciło to życiem. W 1945 r. Południowy Tyrol zajęli alianci. W tym samym roku powstała Południowotyrolska Partia Ludowa – Südtiroler Volkspartei (SVP). Zabiegała ona o urzeczywistnienie prawa do samostanowienia Południowego Tyrolu i w następnych latach wymusiła na władzach w Rzymie istotne ustępstwa. SVP ma do dziś większość w południowotyrolskim parlamencie – Landtagu.