Świat przeżyć

W samym sercu lub z lotu ptaka - filmy z Południowego Tyrolu

Język: PL
DE
IT
EN
NL
CZ
PL

Wybierz ośrodek/region

Wybierz zajęcie

Kultura i zabytki






Wędrówki i wspinaczka






Zima














Rodzinne wakacje

Spa i zdrowie




Co zjeść i wypić



Wycieczki rowerowe

Inne atrakcje






Plan/Pfelders
Lago di Resia/Reschensee
Alpe di Siusi/Seiser Alm
Alta Badia

Wellness na stoku

24.11.2011

Kąpiel w kosodrzewinie i zupa z siana? Czemu nie, pomysłowość mieszkańców Południowego Tyrolu nie zna granic!

Wellness

Do niedawna urlop spędzałam zwykle tam, gdzie ciepło. Im wyższa temperatura, tym lepiej. Jedynym kryterium wyboru kierunku była gwarancja słońca, upału i lokalizacji blisko plaży. Latem sprawa była prosta, ale zimą nieco się komplikowała. Znajomi zamęczali nas opowieściami o fantastycznych urlopach spędzonych w zupełnie nam obcych okolicznościach: góry, śnieg, niskie temperatury. Zwariowali – myślałam. Przecież tam jest zimno! Odmarzają uszy, ręce i... A oni w tych warunkach jeszcze chcą uprawiać jakiś sport? Szaleństwo. Aż w końcu pojechałam na rozpoczęcie sezonu narciarskiego do Południowego Tyrolu. Z zerowymi umiejętnościami jazdy na czymkolwiek zostałam wywieziona na szczyt przeraźliwie wielkiej góry, a kolejne półtorej godziny zajęło mi ześlizgiwanie się, trochę na desce, trochę na pupie, a głównie na twarzy, na dół. Byle do wyciągu. Dotarłam wykończona, mokra i… superzadowolona! Połknęłam haczyk. Po powrocie do Polski oświadczyłam, że nie mam zamiaru spędzać ferii zimowych w inny sposób jak tylko i wyłącznie na snowboardzie.

Dzięki tej deklaracji trafiłam do Alpe di Siusi/Seiser Alm w Południowym Tyrolu. To największy płaskowyż w Europie z całą masą tras narciarskich idealnych dla dzieci i osób uczących się. W dodatku region gwarantuje minimum 300 słonecznych dni w roku. Jednym z miejsc, które oferuje swoim gościom największą ilość atrakcji po intensywnym dniu na stoku, jest idealnie wtopiony w otoczenie hotel Alpina Dolomites. To 5-gwiazdkowe cudo to propozycja dla osób, które cenią sobie najwyższą jakość usług. Wystarczy wizyta na hotelowym basenie, by przekonać się, jak w prosty sposób można stworzyć przestrzeń przyjazną człowiekowi i naturze. Pływając w jednym z dwóch basenów (jeden w środku, a drugi na zewnątrz – otwarty także zimą), lub odpoczywając na drewnianej leżance, możemy podziwiać panoramę Dolomitów. Na tych, którzy pragną się trochę wygrzać, w głębi budynku czeka sauna fińska, biosauna (z aromatycznymi ziołami) oraz łaźnia parowa. Jeżeli jeszcze nam mało, możemy wybrać się do spa i tu oddać się w ręce jednego z wykwalifikowanych specjalistów. Szeroka gama zabiegów oraz najwyższa jakość użytych produktów kosmetycznych gwarantują znakomite samopoczucie jeszcze długo po powrocie z urlopu do domu. Dla mnie nawet jednorazowy masaż był czymś absolutnie niewiarygodnym. Poczułam, jak cały ból pleców, związany z ciągłym noszeniem dziecka na rękach, zniknął, jakby nigdy nie istniał. Magia.

Wśród alpejskich kosmetyków, wykorzystywanych podczas rozmaitych zabiegów, warto zwrócić uwagę na dwa. Pierwszy z nich bazuje na najczystszej wodzie źródlanej, pochodzącej z lodowca Hochjoch. Występuje w linii kosmetycznej Glacisse, która dzięki temu składnikowi charakteryzuje się wysoką zawartością cennych minerałów. Drugim „darem natury” są produkty firmy Trehs. W przypadku nowej linii kosmetyków Acqua Vinea Nobilis głównym składnikiem są soki roślinne winorośli.

Czyli wszechobecne w Południowym Tyrolu plantacje dają coś więcej niż wyśmienite wino! Pomysłowość Południowych Tyrolczyków nie zna granic i choć innowacyjność zabiegów jest tu wyjątkowo duża, to mnie w Alpe di Siusi po skosztowaniu zupy z siana (była pyszna, słowo daję!) już nic nie było w stanie zadziwić. A po weekendowym wypadzie w babskim gronie z przyjemnością wróciłam tu na ferie zimowe z całą moją rodziną. I dostałam to, co lubię najbardziej: słońce, dobre jedzenie, piękne widoki i mnóstwo ruchu na świeżym powietrzu. I jak tu nie kochać zimy?

 

Autor: Monika Mrozowska


Usługi i informacje

Media społecznościowe


Powrót Please update your Flash Player

This site makes use of the Adobe Flash Player 9 and Javascript.

The latest versions of browsers such as Firefox, Netscape or Internet Explorer usually have the Flash Player pre-installed. If your browser doesn't or has an older version of the player, you can download it here.

Please make sure you have Javascript turned on in the settings of your browser.

Get Adobe Flash Player
Click here if you're quite sure to have Flash 10 installed.